Napisz pracę na wybrany temat . Opowiadanie pod tytułem :Jesteśmy różni , ale równi lub poszanowanie praw człowieka w moim życiu ( szkole , domu , w internecie ) bardzo prosze o szybką odpowiedzieć . :), Proszę, nie z netu i dosyć kótkie i sensowne, mało zdań, KRÓTKIE I SENSOWNE BŁAGAM Parafrazując ten tytuł, możemy powiedzieć, ba nawet zaśpiewać ''Napisz o Apple'u lub Samsungu, to się trolli zleci więcej''. Polska internetowa "życzliwość" objawia się ostrą krytyką. Najczęściej ludzie na poziomie i pozytywnie nastawieni swoją opinię przemilczą, lub napiszą w sposób dyplomatyczny. Zobacz na chomikuj tam coś na ten temat powinno być :)\ elbietac081 elbietac081 Napisz felieton na temat człowieka w oparciu o ,, Małego księcia ,, Muszę napisać rozprawkę na wybrany temat. Temat 1: Potrzeba odpoczynku w życiu ucznia. Napisz opowiadanie twórcze inspirowane mitem lub przypowieścią . Określ cel felietonu. Zastanów się, dlaczego właśnie chcesz poruszyć dany problem i co chcesz dzięki temu osiągnąć. Wybierz stosowną formę felietonu, nie tylko dla ciebie, ale przede wszystkim dla twoich odbiorców. Felieton satyryczny zostanie właściwie zrozumiany przez czytelników oczytanych, inteligentnych i potrafiących rozpoznać ironię. Felieton logiczny skierowany jest głównie do odbiorcy o otwartym umyśle, skorego do zapoznania się z innym niż jego punktem widzenia. Felieton emocjonalny jest najpopularniejszą formą i praktycznie jest rozumiany przez każdego czytelnika, niezależnie od wykształcenia, płci i wieku. 2. Wprowadź odbiorcę w tematykę felietonu. Pamiętaj, że twoja wypowiedź musi być zwięzła, błyskotliwa i dowcipna. Skup się na subiektywnej prezentacji problemu, nie wprowadzaj rozwlekłego i zbytecznego monologu, ponieważ w ten sposób zanudzisz czytelnika. Możesz posłużyć się powiedzonkami, zacytować adekwatne do tematu wypowiedzi ludzi, związanych z poruszanym przez ciebie zagadnieniem. Może wzbogacić felieton anegdotą, podsumowującą w żartobliwy sposób wybrany przez ciebie temat. Zaskocz czytelnika ciekawymi rozwiązaniami, nawiąż z nim kontakt, zachęć do polemiki. 3. Felieton zakończ celną puentą, podsumowującą Twoje przemyślenia, będącą swoistą kwintesencją twojego komentarza. Możesz wykorzystać dobitnie brzmiące powiedzenie, przysłowie, aforyzm. Zredaguj tekst, poprawiając błędy stylistyczne, ortograficzne i interpunkcyjne. 4. Nadaj tytuł swemu felietonowi – podobnie jak zakończenie powinien on być celny, intrygujący, najczęściej popełniane błędy podczas pisania felietonu 1. Autor pisze na temat, który w ogóle go nie interesuje. 2. Autor myli felieton z reportażem. 3. Autor nie potrafi wykazać się polscy felietoniści T. Boy-Żeleński, A. Słonimski, K. Toeplitz, D. Passent, S. Tym, L. Stomma strona: - 1 - - 2 -Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij ona21czterykoty Co oznacza słowo „przesąd”? Według Słownika języka polskiego to: po pierwsze, „wiara w tajemnicze, nadprzyrodzone związki między zjawiskami, w fatalną moc słów, rzeczy i znaków oraz praktyki wynikające z tej wiary”, po drugie, jest to po prostu „mocno zakorzenione, błędne przekonanie”. Badania wskazują, że ledwie co siódmy Polak nie wierzy w przesądy. Pozostali czytają horoskopy w gazetach, kupują przed maturą czerwoną bieliznę, przyczepiają dziecku do wózka i becika czerwoną kokardę, która ma chronić przed złymi spojrzeniami, najlepiej z medalikiem, bo wtedy Pan Bóg lepiej dziecka strzeże, wkładają pannie młodej do butów pieniądze, żeby była bogata, nie podają rąk przez próg przy powitaniu, w piątek, 13 – tego uważają bardzo, widząc kominiarza chwytają się za guzik, czterolistną koniczynę uważają za szczęśliwą itp. Krytycznym okresem dla kobiety jest ciąża, więc i niebezpieczeństw czyha więcej. Ścięcie włosów powoduje, że dziecko może mieć krótki rozum, po farbowaniu będzie rude, natomiast po depilacji grozi dziecku wyłysienie. Jak kobieta siądzie w ciąży po turecku, to dziecko może mieć krzywe nogi, jak zobaczy mysz, to dziecko może mieć myszkę na tej części ciała, którą przestraszona matka dotknie. Przy chrzcie też nie jest łatwo. Chrzestną nie może być kobieta w ciąży – wtedy jedno z dzieci może umrzeć. Nie powinna być także wdową, gdyż jej chrześniak będzie nieszczęśliwy. No i chrzestnymi nie powinno być małżeństwo, gdyż z pewnością zostanie bezpłodne. Za „Gościem niedzielnym” cytuję wypowiedzi matek: „Mój Krzysio miał przy sobie w trakcie chrztu notes i długopis, pieniądze i cukierki, co wróży podobno chęć do nauki, dużo pieniędzy i słodkie życie. Po powrocie z kościoła został położony na stole, żeby był gościnny”. Karolina, mama Jasia: „Nie powinno się ubierać dziecka do chrztu od lewej ręki. Tylko najpierw prawa, a potem lewa. Inaczej będzie leworęczne. Ja oczywiście nie wierzę w przesądy, ale ubierałam od prawej. Tak na wszelki wypadek”... Nie powinno stać się z maleńkim dzieckiem przed lustrem, bo będzie miało problemy z mową albo w późniejszym życiu może się utopić, nie wolno dziecku do roku obcinać paznokci nożyczkami tylko obgryzać, albo upranych ubranek na dwór wywieszać. Jeśli ojciec dziecka kupi małemu grzechotkę jako pierwszą zabawkę, to dziecko zawsze „wygada przed matką to wszystko, co by ojciec chciał przed nią ukryć” Z weselem też jest problem, bo niektórzy uważają, że nie może być w maju, bo wiadomo, że „w maju ślub, w grudniu grób”. Panna młoda nie może mieć przy sobie pereł oraz róży – to przynosi pecha. Powinna mieć za to pieniądze w bucie, a but musi być zakryty. Jeśli jest „odkryty” – szczęście oczywiście wycieka przez dziurki... Pan młody natomiast, aby żyło się szczęśliwie, nie może zobaczyć wcześniej ślubnej sukni”. Nic dodać, nic ująć. Jedyne co można poradzić wszystkim, to to, ażeby uważali w swoim codziennym życiu - co robią, jak chodzą, gdzie się znajdują... Bo czasem jakiś "czarny kot" nam przez drogę przebiegnie i już będzie nieszczęście. Odpowiedź Guest Na wtorek napiszcie felieton'- takimi słóowami zakończyła sie piątkowa lekcja języka polskiego. No w sumie można się było spodziewać czegoś takiego, skoro tematem lekcji były włśnie felietony. . . Felieton- niby nic trudnego , ale matko kochana spokojne analizowanie tekstu na lekcji a napisanie samemu czegoś takiego to jest różnica jak między niebem a ziemią. Tymbardziej dla mnie, dla osoby którea ma problemy z napisaniem zwykłej charakterystyki , ba, w ogóle napisanie czegoś co jest dłuższe niż 160 znaków to dla mnie jedna wielka męczarnia. I to nie bez powodu nie lubie pisać wszelkiego rodzaju wypracowań. . . Mój koszmar zaczął sie juz w podstawówce... Podstawówka , ach co to były za lata , pełne beztroski i zabawy. Ja jednak mam jedno traumatyczne przeżycie z tego okresu. I ma ono oczywiscie związek z wypracowaniem. Niby jak dziecko w szkole podstawowej może przezyc traume , prawda ? A, może, może. Awięc do rzeczy. Byłam wtedy w klasie drgiej. Taki byłam malutki słodki dzieciaczek , który jeszcze nie wiedział tak naprawde co oznaczaja problemy. Ale miało sie to niedlugo zmienic. Był początek roku szkolnego i panie kazała napisc krotkie opowiadanie o tym co robiliśmy w wakacje. Niby nic trudnego, prawda ? Z perspektywy dnia dziseijszego, owszem. W sumie wtedy też mi sie wydawło, że to bedzię bułka z masłem. Wróciłam więc do domu i pełana zapału zabrałam sie do odrabiania lekcji (szkoda, że teraz juz mnie tak nie ciągnie. . . ). Wzięłam katkę papieru, długopis i zaczęłam. . . Znaczy tak jakby zaczęłam, bo jak przyszło co do czego to nie wiedziałam co napisać. No bo kurde. . . miałam napisać jak w pierwszym tygodniu byłam u cioci w warszawie i siedzialam tam nic nie robiąć, czy może miałam opisac drugą część wakacju ktoą spędziłam w domu oddając sie rownie błogiemu lenistwu? No i mialabym spory problem gdyby nie to że byłam dzieckiem z niesamowicie wybujałą wyobraźnią. Opiałm więc swoją jaże niesamowitą podróż do Afryki podczas ktorej szalałam z żyrafami , słoniami i innymi dzikimi zwierzętami. Bułam z siebie bardzo, ale to bardzo dumna. No , jak się okazało nie potrzebnie. Dwa dni poźniej kiedy pani oddawała wypracowania zawołała mnie do siebie i powiedziała , ze moje opowiadanie 'to chyba nie jest do końca prawdziwe'. Ale ona spostrzegawcza . . . Jednak jestem jej wdzieczna że nie powiedziała przy całej klasie co ja tam powypisywałam. Ale swoją drogą to nie do konca bylo kłamstwem , bo owszem widziałam duuużo dzikich zwierzat. Może nie do końca w Afryce , tylko w zoo, no ale przeciez nieistotne... Postanowiłam sobie wtedy ze wiecej juz nie bede nic pisac. . . Niestety nie udalo mi sie dotzrymac słowa, bo los chciał ze wyszyscy nauczyciele wymagali żebyśmy pisali rożne wypracowania, wiec nie bylo wyjścia. Jednak do tej pory mam uraz jesli chodzi o tego typu jak ja mam w takim razie napisać ten.... wrrrr felieton ?! Przecież żeby takie coś stworzyc to trzeba miec jakikolwiek pomysł... Cokolwiek , jakoś majmniejszy puknt zaczepienia. A ja nie mam nic. Zero. Kompletnie nic! Powoli zaczęłam sie godzic z tym że dostanę pałke za nioddanie pracy. Jednak poźnym wieczorem, dzień [rzed oddaniem wypracowanie mówię do siebie 'nie, nie bedzie nastepnej jedynki za takie cos'. Postanowiłam ze napisze cokolwiek... Byle było. No i wzięlam sie do pracy. Myslicie ze po takim postanowieni od razu coś stworzyłam ? o nieee, nie ma tak łatwo. życie - szczegółnie to szkolne- nie jest łatwe, ba wręcz brutalne mogłabym w tej sytuacji powiedzieć. No bo choroba jasne , o czym ja mam to napisac. No o czym się pytam . Może o tym że moja drużyna przegrłą kolejny mecz? No tak naprawde, byłoby co psac... 3:0, istna porażka. Lepiej w ogole sie nie przyznawac do takich rzeczy. A może o ostatnio przeczynaj książce. Ma się ozumieć- romansidło. Taaa, najwyzej mogę to streścić a nie napisac o tym felieton. Kurde no. I znowu przszedł kryzys, i znowu stwierdziłam że nie bede tego pisać. A jednak znowu fakt dostania pałki mnie zmobilzował. Wzielam sie w garść i zaczelam pisac. Pisalam , pisalam , pisalam . Aż napisałam. Felieton o ... tworzniu felietonu. Tytuł mozesz dac np. Felieton a żyrafa. \ piekielne coś w tę mańke. Mam nadzieje że cos z tego zrobisz. Sama napisalam podobne i dostałam 5 ale nad tamtym myslam troche dluzej i bardziej ... hmmm tworczo xD ...artykuły prasowe mają różne nazwy...np. reportaż, esej...ja mam napisany FELIETON...jest to forma, o której powinnaś coś wiedzieć...dlatego najpierw Ci wytłumaczyłam na czym taki artykul polega.....a potem możesz spokojnie spisać..tekst jest mój......oczywiście jeśli chcesz...--------------------------------------FELIETON -JEST w miarę krótki...[tak średnio półtorej , dwie strony w zeszycie]-NIE MA specjalnych wzorów budowy, to jak będzie napisany zależy wyłącznie od ciebie..czyli autora -PISZ o tym, co uważasz, że wymaga jakiegoś komentarza [ a więc..jest jakaś sprawa ...to piszesz co o tym myślisz] -TEMAT musi wzbudzać w tobie jakieś emocje..np. śmiech, gniew, złość, oburzenie, niechęć... -MUSISZ wiedzieć do kogo...i w jakim celu piszesz -POWINIEN dotyczyć spraw, wydarzeń, problemów aktualnych w danej chwili...np. politycznych, obyczjowych, moralnych..itp. -POWINIEN być subiektywny, to znaczy zawierać TWOJE myśli, spostrzeżenia, opinie, -WAŻNE by był efektowny i żartobliwy-MOŻESZ...używać cytatów, anegdot... -ZAKOŃCZENIE powinno być zwięzłe, trafne... Jak napisać dobry felieton?temat powinien budzić w tobie jakieś emocje (śmiech, gniew, oburzenie, niechęć, cynizm) tak, abyś mógł wyrazić swą subiektywną ocenę problemu, który chcesz przybliżyć w felietonie. W żadnym wypadku nie podejmuj tematów, wobec których pozostajesz obojętnym bądź obiektywnym. Ponadto temat felietonu musi być na tyle kontrowersyjny, żeby przyciągnął uwagę jak największego grona czytelników. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- PROMOCJE - FELIETON PROMOCJE…Kto pamięta taki tekst piosenki? Danuta Rinn śpiewała;‘’Pieniądze szczęścia nie dają być możeLecz kufereczek stóweczek - daj Boże’’Znane jest także powiedzenie…że pieniądze szczęścia nie dają - dopiero zakupy. Tak podobno mówią tylko o tym myśli współczesny człowiek? Ano on…nie myśli ! On bez względu na to, czy ma wypełniony kufereczek, czy nie - kocha kupować. On dokonuje zakupu impulsywnego. To znaczy, że gdy wchodzi do sklepu i widzi napis - promocja dostaje zaćmienia umysłu. Na półkach produkty z jedną - tą wyższą - ceną przekreśloną , a obok… z ceną niższą. No i zaczyna się w jego organizmie produkcja endorfiny - hormonu szczęścia, który działa błyskawicznie, wywołuje zadowolenie z siebie i poprawia samopoczucie. Natychmiast on przestaje lubić to, co ma w domu i pragnie posiadać coś nowego. On nakręca samego siebie. Nie myśli racjonalnie, nie kalkuluje. Nie ważne, czy go stać w tej chwili na taki wydatek. Mózg wysyła mu wiadomość…ja chcę, muszę to współczesny człowiek ma takie udogodnienia, że nawet nie musi wychodzić z domu, aby dopadł go ten chwyt marketingowy. Gazetki reklamowe z promocjami przychodzą prawie same, pchają się wręcz drzwiami i oknami. Przyciągają wzrok barwnymi kolorami. On pomyśli - tylko zajrzę, tak ze zwykłej ciekawości. No i ogląda, zaczyna czuć potrzebę już wiesz miły czytelniku…co się dzieje dalej? Jeden człowiek otrzeźwieje w porę, bo wróci mu rozum. Inny…od razu pobiegnie do sklepu…bo może dla niego to dobrze…czy źle ? że on - współczesny człowiek - ma takie nieograniczone możliwości?Jednego jestem pewna - zdrowia i szczęśliwego życia… jeszcze w promocji nie sprzedają ! napisała ajrini

napisz felieton na wybrany temat